ADÉLA konsekwentnie idzie po swoje. Łączy dyscyplinę prima balleriny z klubowym pulsem i ambicję dziewczyny z naszej części Europy ze światowym rozmachem. Za historią 22-letniej Słowaczki idą także wyniki, które potwierdzają, że mamy do czynienia z nową gwiazdą popu.
Artystka realizująca własny amerykański sen – „W Magazine”
Urodzona, by zostać gwiazdą popu – „Vogue”
Molowe akordy i metakomentarz przywodzące na myśl wczesną Lady Gagę – „The Atlantic”
Pop tworzony po swojemu, nie pod dyktando algorytmów – „Interview Magazine”
Urodzona, by zostać gwiazdą popu – „Vogue”
Molowe akordy i metakomentarz przywodzące na myśl wczesną Lady Gagę – „The Atlantic”
Pop tworzony po swojemu, nie pod dyktando algorytmów – „Interview Magazine”
„Nicole Kidman” i „Ain’t In LA” wyniosły ADÉLĘ do ścisłej światowej czołówki. W najnowszym tygodniowym zestawieniu Spotify Global utwory zajęły odpowiednio 2. i 3. miejsce, a każdy z nich dotarł również do 2. pozycji dziennego globalnego rankingu platformy. Tym samym ADÉLA dołączyła do Billie Eilish i Olivii Rodrigo – jedynych solowych artystek, którym udało się umieścić dwa utwory z debiutanckiego albumu w Top 2 Spotify Global. Singiel „Nicole Kidman” został także pierwszym utworem ADÉLI w brytyjskim Top 5, docierając do 4. miejsca. W Australii „Nicole Kidman” i „Ain’t In LA” znalazły się równocześnie w Top 10 listy singli ARIA – na pozycjach 4. i 7. „Nicole Kidman” osiągnęło #1 Spotify USA – jest to ogromny krok dla artystki.
Oba single inspirują twórców TikTokowych i generują miliony wyświetleń, także w Polsce, gdzie do trendu dołączyły największe gwiazdy.
Powodzeniem cieszy się także fizyczne wydanie albumu „PRIMA”. W tygodniu premierowym krążek zajął 5. miejsce w zestawieniu głównym, 2. na liście sprzedaży LP, 3. na liście sprzedaży fizycznej oraz 6. albumów w serwisach cyfrowych.
Za tymi wynikami stoi dziewczyna, która traktuje pop jak pełnowymiarowe widowisko – z choreografią, wyrazistym charakterem i własną mitologią. Na debiutanckim albumie „PRIMA” ADÉLA łączy industrialne bity, klubowy rozmach, kobiecą energię i momenty całkowitej bezbronności.
Zanim ADÉLA rozpoczęła solową karierę muzyczną, przez dekadę rozwijała się jako profesjonalna balerina. Baletowa dyscyplina do dziś pozostaje jednym z fundamentów jej scenicznej tożsamości. – Chcę zostać prima balleriną świata pop – mówi artystka.
Najbardziej filmowym symbolem tej ambicji jest „Nicole Kidman” – utwór, który z popkulturowego mrugnięcia okiem wyrósł na jeden z największych hitów debiutu ADÉLI. W teledysku wyreżyserowanym przez Hannah Lux Davis artystka przywołuje obrazy znane z najbardziej ikonicznych ról laureatki Oscara, między innymi z filmów „Oczy szeroko zamknięte”, „Moulin Rouge!”, „Narodziny” i „Babygirl”, a także z jej słynnej reklamy kin AMC Theatres.
Pomysł na piosenkę pojawił się podczas przygotowań do imprezy związanej ze Złotymi Globami. Z puszystymi włosami i w bardzo ciasnym gorsecie ADÉLA spojrzała w lustro i pomyślała: „Czuję się teraz jak Nicole Kidman”. Fascynacja aktorką nasiliła się po obejrzeniu „Oczu szeroko zamkniętych”. Dla ADÉLI Nicole Kidman jest uosobieniem prawdziwej gwiazdy – eleganckiej, odważnej i całkowicie świadomej własnej obecności.
O ile „Nicole Kidman” pokazuje fantazję o wejściu do popkulturowego panteonu, o tyle „Ain’t In LA” opowiada o drodze, która do niego prowadzi. Napędzany głębokim brzmieniem 808, glitchową perkusją i mocno przetworzonym wokalem utwór jest spojrzeniem ADÉLI na jej podróż ze Słowacji do Los Angeles – podróż pełną ryzyka, poświęceń i przekonania, że marzenia nie są zarezerwowane wyłącznie dla osób urodzonych w odpowiednim miejscu.
Inspiracją stała się wizyta w rodzinnym domu. ADÉLA natrafiła tam na zdjęcia swojej mamy, która jako osiemnastolatka pozowała na tle ściany pokrytej plakatami zachodnich ikon popkultury, przemycanymi z Niemiec przez jej ojca. Artystka pomyślała wówczas o utalentowanych dziewczynach z najróżniejszych zakątków świata, których marzenia nigdy nie zostały dostrzeżone. – Napisałam tę piosenkę dla niej i dla miliarda dziewczyn, które prawdopodobnie są fajniejsze ode mnie – wyjaśnia.
Ta osobista historia błyskawicznie zyskała uniwersalny wymiar. „Ain’t In LA” zapewniło ADÉLI pierwszy w karierze debiut na liście Hot 100 magazynu „Billboard”. Według najnowszych materiałów utwór przekroczył 133 mln globalnych streamów, a treści tworzone z jego wykorzystaniem wygenerowały ponad 5,5 mld wyświetleń.
Po udziale w „Dream Academy” ADÉLA rozpoczęła budowanie solowej kariery. W 2024 roku przedstawiła się publiczności za sprawą „Homewrecked”, a następnie zdobyła oddaną grupę fanów singlem „Superscar”. Debiutancka EP-ka „The Provocateur” przyniosła jej uznanie redakcji takich tytułów jak „Vogue”, „The FADER”, „Harper’s Bazaar”, „NYLON”, „Rolling Stone”, „Cosmopolitan”, „i-D” i „PAPER Magazine”. Później występowała jako gość specjalny Demi Lovato podczas północnoamerykańskiej trasy arenowej i zaczęła wyprzedawać własne koncerty po obu stronach Atlantyku.
Na jej pierwszą północnoamerykańską trasę sprzedano ponad 20 tys. biletów; wyprzedały się również koncerty w Wielkiej Brytanii i Europie. Polski przystanek trasy zaplanowano na 3 lutego 2027 roku – ADÉLA wystąpi w warszawskiej Stodole. Organizatorem koncertu jest Alter Art. Koncert jest już wyprzedany.

