Wschodząca gwiazda alternatywy nie zwalnia tempa.
Wydana w czerwcu EP-ka „Playet You Forgot Me” zaostrzyła apetyty fanów Leyli Ebrahimi. Wschodząca gwiazda sceny alternatywnej nie kazała słuchaczom długo czekać i opublikowała premierowy singiel „star”. Wciągająca zarówno pod względem brzmienia, jak i emocji piosenka jest opowieścią o chaotycznej, desperackiej miłości, która zderza się z pragnieniem realizowania własnych marzeń.
„star” łączy bezpośredni, osobisty tekst Leyli z wybuchowym rockiem, którego dynamika odzwierciedla siłę gwałtownych emocji wokalistki. Ebrahimi ponownie połączyła siły z producentami Alexandrem 23 (Olivia Rodrigo, Reneé Rapp) i Shane’em Pielocikiem, by stworzyć dynamiczne brzmienie zespołu grającego na żywo – z ciężkimi gitarami, potężnymi uderzeniami perkusji i wokalem przechodzącym od szeptu do krzyku. Piosenka przedstawia Leylę jako mściwą rockową boginię, wszechobecną i nieustannie przypominającą ukochanej osobie, by nie oddalała się zbyt daleko.
„Dlaczego nie mogę kochać, nie rozsypując się na kawałki? / Dokąd idziesz, kiedy nie ma cię w moich ramionach? Niedobrze mi od tego, wściekam się, że nie mam twojego serca” – śpiewa w refrenie, który jest w równym stopniu żądaniem, co błaganiem.
Towarzyszący „star” teledysk oddaje mieszankę surowych emocji i figlarności Leyli. Artystka tańczy w swoim mieszkaniu, pali papierosa na schodach przeciwpożarowych i daje się ponieść muzyce w zaułku, w towarzystwie kilku gołębi. Jest jednocześnie wschodzącą gwiazdą i uosobieniem każdego młodego człowieka, który pozwala uczuciom swobodnie wybrzmieć, gdy nikt nie patrzy.
Nowy singiel stanowi naturalną kontynuację EP-ki „Planet You Forgot Me” – wydawnictwa wymykającego się gatunkowym podziałom, które ukazuje rozpad miłości w całym jego chaotycznym, przytłaczającym i oczyszczającym pięknie. Dwa utwory z EP-ki – „planet you forgot me” – oraz „I’m Sorry Maria” – przekroczyły już milion streamów na Spotify.
Leyla Ebrahimi:
Mieszkająca w Nowym Jorku Leyla Ebrahimi rozwija karierę dopiero od roku, ale już zdążyła udowodnić siłę swojego nieograniczonego gatunkowo podejścia, szczerych, a jednocześnie poetyckich tekstów oraz niezwykłej umiejętności przekazywania emocji. Jej głos równie dobrze sprawdza się w intymnych partiach wokalnych, co w pełnych ekspresji wybuchach. Swobodnie porusza się między mrocznym synth-popem, marzycielskim dance-punkiem, hałaśliwym indie i akustycznymi aranżacjami.
Wszystko zaczęło się dwa lata temu podczas rodzinnej kolacji w Reston w stanie Wirginia. Siedząc przy stole z dużą persko-amerykańską rodziną, słuchając śmiechów, kłótni i rozmów prowadzonych jednocześnie po angielsku i persku, Leyla nagle uświadomiła sobie, że słyszy ścieżkę dźwiękową własnego życia. Nagrała rozmowę, poszła do swojego dawnego pokoju, chwyciła gitarę i stworzyła pierwszy utwór – „if there is a light it’s burning out”.
Od tamtej chwili nie ogląda się za siebie. Jej muzyka, tworzona dziś często z Alexandrem 23 i Shane’em Pielocikiem, wciąż zachowuje wyjątkową intymność i autentyczność. Po podpisaniu kontraktu z Deerfield Records / Interscope Records w 2025 r. Leyla wydała serię singli prowadzących słuchaczy przez intensywny emocjonalny rollercoaster.

