Michael Kiwanuka prezentuje singiel „Sing”. To drugi utwór zapowiadający piąty album artysty „Fudge”, który ukaże się 23 października 2026 roku. W poniedziałek 19 października płyty będzie można posłuchać przedpremierowo w kawiarni Tekla w Warszawie.
Tworzenie muzyki i śpiewanie naprawdę sprawiają, że czuję, że żyję – Michael Kiwanuka
Materiał na krążek został nagrany na początku 2025 r., a jego premiera została odłożona o niemal o rok z powodu trwających problemów zdrowotnych Michaela, o których artysta bezpośrednio poinformował swoich fanów w mediach społecznościowych. Kiwanuka odzyskuje sprawność po poważnym udarze.
„Sing” ukazało się wraz z teledyskiem, do którego zdjęcia nakręcono na latem ubiegłego roku w Maroku.
Po latach współpracy z Danger Mouse’em i Inflo artysta tym razem postanowił samodzielnie zasiąść za konsoletą. Prace nad płytą kończyli producent Dom Monks (Laura Marling, Big Thief) oraz Rosie Danvers – wieloletnia współpracowniczka Kiwanuki odpowiedzialna za partie smyczkowe.
„Fudge” powstawał niemal równolegle z materiałem na czwarty album Michaela, „Small Changes” z 2024 r., i stał się osobnym projektem, pozbawionym rozmachu i dodatków „dużego” studia, za to znacznie bardziej domowym i kameralnym. To piękna i nastrojowa płyta.
Wolny od zewnętrznej presji i ciężaru oczekiwań Michael tworzy muzykę wyłącznie z miłości do niej. Można wręcz powiedzieć, że nigdy wcześniej nie brzmiał lepiej.
To introspektywne, a zarazem bogato zdobione dzieło może być najlepszym albumem Kiwanuki w dotychczasowej karierze… – Uncut

