Artysta podzielił się ze słuchaczami czterema nowymi piosenkami.
Szwedzki gwiazdor popu Benjamin Ingrosso zapowiada długo wyczekiwany nowy album „baby don’t say that, I’m sensitive”. Wydawnictwo ukaże się 19 marca przyszłego roku, tymczasem już teraz można posłuchać czterech premierowych piosenek.
We wrześniu artysta udostępnił „funny feeling” i „waste my time”, które były jego pierwszymi piosenkami od czterech lat, a jednocześnie otwarciem nowego etapu kariery. O ile poprzedni album Benjamina „Pink Velvet Theatre”, nawiązywał do twórczości Bee Gees, Queen i Eltona Johna, a także widowiskowości wielkoekranowych musicali, nowy materiał zwraca się ku nowej fali lat 80. oraz alternatywnemu popowi i indie z przełomu tysiącleci. W nowych piosenkach Ingrosso postawił na brzmienie zespołowe, kładąc nacisk na groove.
Za produkcję odpowiadają Jonathan Rado (Miley Cyrus, The Killers, Father John Misty) i Kane Ritchotte (sombr, Phoebe Bridgers, Role Model). W nagraniach wzięło udział również dwóch cenionych muzyków – basista Pino Palladino (Elton John, John Mayer, The Who) oraz klawiszowiec Greg Phillinganes (Stevie Wonder, Michael Jackson, Aretha Franklin).
Dla Ingrosso życie w blasku reflektorów nie jest niczym nowym. Dorastał w jednej z najbardziej rozpoznawalnych rodzin szwedzkiego show-biznesu. Jego matką jest piosenkarka i aktorka Pernilla Wahlgren, siostrą – gwiazda mediów Bianca Ingrosso, a kuzynem – Sebastian Ingrosso z Swedish House Mafia. Sława od dawna stanowi więc część jego świata. Gdy jednak życie wielu członków jego rodziny było pokazywane w popularnym reality show „Wahlgrens värld”, Benjamin w dużej mierze odciął się od programu, wytyczając własną drogę poprzez muzykę. Teraz, wraz z rozpoczęciem nowego etapu kariery, pozwala lepiej poznać człowieka kryjącego się za scenicznym wizerunkiem.
W tekstach Ingrosso nadal przygląda się temu, kim jest i dlaczego wciąż sabotuje swoje związki. W „mommy’s boy” nabiera dystansu do siebie i z humorem analizuje niektóre ze swoich mniej pochlebnych cech.
– „mommy’s boy” to swego rodzaju wyznanie, w którym żartuję z własnego, niezgodnego z rzeczywistością wyobrażenia siebie. To historia kogoś, kto sprawia wrażenie pewnego siebie, a może nawet trochę próżnego, ale w głębi duszy zmaga się z niską samooceną i po prostu chce, żeby ktoś go wybrał i dał mu poczucie, że jest coś wart – wyjaśnia artysta.
– „nice to meet ya” oddaje sprzeczne emocje towarzyszące chwili, gdy wreszcie zaczynamy otrząsać się po kimś, choć na jakimś irracjonalnym poziomie wciąż nie chcemy ruszyć dalej. „deep diver” w dosłowny sposób rozwija ideę głębokiego zanurzenia, natomiast „cliché” podejmuje wciąż powracające pytanie, czy inny sposób postępowania mógłby zmienić bieg związku – mówi o pozostałych nowościach Ingrosso.
„baby don’t say that, I’m sensitive” – lista utworów:
1. mommy’s boy
2. waste my time
3. what girls want
4. cliché
5. blue jeans and strawberries
6. nice to meet ya
7. funny feeling
8. crazy stupid
9. deep diver
10. flightmode
11. walk out of heaven
12. end of the world
13. go down
Benjamin Ingrosso
Zwycięstwo w Melodifestivalen w 2018 r. zapoczątkowało niezwykłą karierę Benjamina Ingrosso. W 2020 r. artysta wystąpił w popularnym programie „Så Mycket Bättre”, a następnie przez trzy sezony prowadził własny program telewizyjny „Benjamins”, w którym wielu czołowych szwedzkich artystów występowało na żywo w jego kuchni.
Szwedzkojęzyczny album „En gång i tiden” ugruntował w oczach krytyków muzycznych pozycję Ingrosso jako utalentowanego songwritera. Po wyprzedanych trasach Allt det vackra w 2023 r. i Better Days w 2024 r. został również powszechnie uznany za jednego z najlepszych szwedzkich wykonawców koncertowych.
Jesienią 2024 r. Ingrosso wydał stworzony we ścisłej współpracy z Salemem Al Fakirem i Vincentem Pontare album koncepcyjny „Pink Velvet Theatre”. W kolejnym roku wydawnictwo otrzymało więcej nagród niż jakikolwiek inny album zarówno podczas P3 Guld, jak i Grammis Awards.
W kameralnym trzyczęściowym dokumencie „This Is Benjamin” Ingrosso pokazał niektóre z euforycznych momentów najbardziej intensywnego okresu swojej kariery. Otwarcie opowiedział również o zmaganiach z niechęcią do samego siebie oraz wyzwaniach, z którymi mierzył się podczas swojej pierwszej trasy koncertowej w roli głównej artysty po Stanach Zjednoczonych na początku 2025 r.

