Powracając z pierwszym nowym materiałem od niemal dwóch lat, Ingrosso kieruje swoją twórczość na nowe tory. Piosenki „Funny Feeling” i „Waste My Time” opowiadają o życiu uczuciowym, które nie potoczyło się tak, jak miał nadzieję.
Kiedy Benjamin Ingrosso po raz ostatni wydawał nową muzykę, zdominował zarówno galę Grammis Awards, jak i P3 Guld, odbierając podczas obu uroczystości więcej nagród niż jakikolwiek inny artysta za wysoko oceniany przez krytyków album „Pink Velvet Theatre”.
Dzięki ponad miliardowi streamów na całym świecie, trzem albumom, które znalazły się na szczytach list przebojów, złotym i platynowym singlom oraz kilku wyprzedanym trasom koncertowym, podczas których padały rekordy frekwencji, artysta ugruntował swoją pozycję jednego z najpopularniejszych szwedzkich twórców popowych obecnej dekady.
Artysta odnosił sukcesy zawodowe, zmagając się jednocześnie z burzliwym życiem uczuciowym. To, co zaczęło się jako próba znalezienia miłości, stało się początkiem zupełnie innej podróży. Destrukcyjne nawyki zmusiły go do skonfrontowania się z tymi częściami własnej osobowości, których najbardziej w sobie nie lubił, oraz do zadania sobie pytań, kim jest i kim chce się stać. Blokada twórcza, która przez niemal rok powstrzymywała go przed pracą, nagle ustąpiła, a nowe piosenki zaczęły wręcz z niego wypływać.
W „Funny Feeling” i „Waste My Time” Ingrosso przemieszcza się między romantyzmem, seksualną euforią i całkowitym emocjonalnym oszukiwaniem samego siebie, robiąc wszystko, by tyle zostać wybranym. Strona A singla, czyli „Funny Feeling”,balansuje między soulowym popem a łagodnym disco, napędzanym dźwiękami fortepianu. Pozornie beztroskie chórki nawiązują do alternatywnego popu lat 90.
– Zawsze zakochuję się w taki sposób, jaki zwykle można zobaczyć tylko w filmach. Czuję się tak, jakbym żył w jednej z romantycznych komedii z lat 90., którymi zachwycam się od dzieciństwa. Jestem gotowy zrobić wszystko i tracę z oczu całą resztę swojego życia. Zawsze myślę, że znalazłem właściwą osobę, ale potem wszystko przybiera zupełnie inny obrót – mówi Benjamin Ingrosso.
Strona B, „Waste My Time”, to bardziej dynamiczny utwór, łączący new wave z melodyjnym pop-rockowym refrenem rodem z pierwszej dekady XXI w. Jednocześnie intymny wokal tworzy wrażenie słuchania przyjaciela dzielącego się swoimi nocnymi przemyśleniami.
– Bycie wybieranym i odrzucanym raz za razem robi z człowiekiem dziwne rzeczy. Nawet jeśli wiesz, jak okropnie będziesz się później czuć, tylko bardziej cię to wciąga. Staje się to uzależnieniem. Poczucie, że tym razem może być ostatni raz, jest silniejsze niż cokolwiek, czego wcześniej doświadczyłem – kontynuuje Ingrosso.
Nowy materiał powstawał w Szwecji, Stanach Zjednoczonych i Anglii. Ostateczny szlif nadano mu podczas dwóch intensywnych lipcowych tygodni w należącym do Benny’ego Anderssona studiu Riksmixningsverket.
Współautorem i producentem wykonawczym obu premierowych piosenek jest uznany amerykański producent i autor piosenek z kręgu indie rocka Jonathan Rado, mający na koncie współpracę m.in. z takimi gwiazdami jak Miley Cyrus, The Killers i Father John Misty. W pracach uczestniczył również Kane Ritchotte, znany ze współpracy m.in. z Phoebe Bridgers i Role Modelem.
W „Funny Feeling” pojawia się również David Stewart, który ma na koncie współpracę z BTS, Hailee Steinfeld, Griff i Shanią Twain. Stewart wcześniej wyprodukował „Look Who’s Laughing Now” z ostatniego albumu Ingrosso. Mający na koncie współpracę m.in. z RAYE, Charli XCX, Miley Cyrus i Zarą Larsson Jon Shave, pracował przy „Waste My Time”. Shave był wcześniej współautorem „Kite” z albumu „Pink Velvet Theatre”.
23 października Ingrosso rozpocznie halową trasę koncertową, którą zwieńczą dwa występy w sztokholmskiej Avicii Arenie 13 i 14 listopada.
Benjamin Ingrosso
Zwycięstwo w Melodifestivalen w 2018 r. zapoczątkowało niezwykłą karierę Benjamina Ingrosso. W 2020 r. artysta wystąpił w popularnym programie „Så Mycket Bättre”, a następnie przez trzy sezony prowadził własny program telewizyjny „Benjamins”, w którym wielu czołowych szwedzkich artystów występowało na żywo w jego kuchni.
Szwedzkojęzyczny album „En gång i tiden” ugruntował w oczach krytyków muzycznych pozycję Ingrosso jako utalentowanego songwritera. Po wyprzedanych trasach Allt det vackra w 2023 r. i Better Days w 2024 r. został również powszechnie uznany za jednego z najlepszych szwedzkich wykonawców koncertowych.
Jesienią 2024 r. Ingrosso wydał stworzony we ścisłej współpracy z Salemem Al Fakirem i Vincentem Pontare album koncepcyjny „Pink Velvet Theatre”. W kolejnym roku wydawnictwo otrzymało więcej nagród niż jakikolwiek inny album zarówno podczas P3 Guld, jak i Grammis Awards.
W kameralnym trzyczęściowym dokumencie „This Is Benjamin” Ingrosso pokazał niektóre z euforycznych momentów najbardziej intensywnego okresu swojej kariery. Otwarcie opowiedział również o zmaganiach z niechęcią do samego siebie oraz wyzwaniach, z którymi mierzył się podczas swojej pierwszej trasy koncertowej w roli głównej artysty po Stanach Zjednoczonych na początku 2025 r.

