Nowym singlem promującym album jest „Constant Companion”.
Znakomity powrót – „Rolling Stone UK”
Organicznie tworzone brzmienie… Smith ma teraz więcej pewności siebie – „The New York Times”
Queerowa miłość, życie z otwartym sercem i brzmienie łączące barokowy pop, brytyjski folk, outlaw country i alternatywne R&B – na „Hazel Eyes” Sam Smith prezentuje najbardziej bezpośredni emocjonalnie i odważny materiał w dotychczasowej karierze. Piąty album przekształca prawdziwą historię miłosną przeżywaną w czasie rzeczywistym w refleksję nad tym, co oznacza kochać bez pancerza. Sam Smith ma na koncie Grammy, BRIT, Złoty Glob i Oscara, a przy „Hazel Eyes” po raz pierwszy odpowiada także za współprodukcję. Płyta jest dostępna jako winyl i CD na MusicDrop.pl.
– Pod wieloma względami ten album zbliżył mnie do siebie bardziej niż kiedykolwiek wcześniej. Dzięki niemu łatwiej mi akceptować to, co przychodzi mi naturalnie w twórczości, i oddawać hołd muzyce, którą kocham najbardziej – ponadczasowemu popowi, który łączy ludzi ze wszystkich środowisk. Pokazał mi również, że wrażliwość nie polega wyłącznie na odsłanianiu własnego bólu. Równie dużej odwagi może wymagać otwarte mówienie o romantycznych uczuciach. A w świecie, w którym obecnie żyjemy, śpiewanie o queerowej miłości z pełną szczerością i bezpośredniością wydaje mi się bardzo ważne – mówi Smith.
Nowy singiel „Constant Companion” rozwija się w aurze niebezpieczeństwa i tajemnicy rodem z klasycznego westernu. Nisko osadzony wokal zostaje zestawiony z mrocznymi partiami gitar oraz rozbudowanymi smyczkami autorstwa Roba Moose'a (Bon Iver, The National). Nakręcony w Hiszpanii przez reżysera Alberta Moyę teledysk z choreografią (LA)HORDE przenosi świat utworu na ekran.
„Hazel Eyes” to efekt trzyletniej pracy i ogromnych zmian: nowej miłości oraz przeprowadzki z rodzinnej Anglii do Nowego Jorku. Po wydaniu albumu „Gloria” z 2023 r., na którym znalazł się światowy hit „Unholy” z Kim Petras, Sam Smith rozpoczyna współpracę z koproducentami Simonem Aldredem (Avicii, Liam Gallagher) i Davidem Odlumem (Glen Hansard, Josh Ritter). Wspólnie szukają organicznego podejścia i brzmienia zakorzenionego w prawdziwej historii oraz pięknie wspólnego tworzenia.
Sesje odbywają się w legendarnych miejscach, takich jak Electric Lady Studios w Nowym Jorku, w niewielkim gronie wyjątkowych współpracowników, w tym gwiazdy indie popu Feist, multiinstrumentalisty Shahzada Ismaily'ego (Damien Rice, Yoko Ono), Roba Moose'a czy 28-osobowego kolektywu wokalnego TwoCity Chorus. Rezultatem jest świadomie osadzone w rzeczywistości, a jednocześnie nieustannie urzekające brzmienie, które prowadzi przez historię rozpoczynającą się w przededniu zakochania – wraz z otwierającym album utworem „Everlasting Love” – i obejmującą pierwsze lata związku. „Hazel Eyes”, nazwany na cześć najbardziej bezpośredniej piosenki miłosnej w całym dotychczasowym dorobku, wskazuje drogę ku życiu bazującemu na zaufaniu do radości, oddaniu bez pancerza i absolutnej szczerości.
Smith kontynuuje serię koncertów „To Be Free”, rozpoczętą jesienią ubiegłego roku w brooklyńskim klubie Warsaw. Cykl zawitał też do zabytkowego Castro Theatre w San Francisco i do Meksyku. We wrześniu Sam rozpocznie serię występów w Wielkiej Brytanii: dwa koncerty w Albert Hall w Manchesterze, a następnie osiem w London Coliseum. Przy okazji koncertów na Wyspach Sam Smith współpracuje również z BBC Introducing, dając dziesiątce początkujących artystów możliwość wystąpienia w roli supportu. Wcześniej w ramach „To Be Free” bez wcześniejszych zapowiedzi na scenie pojawiali się Hozier, Ed Sheeran, Brandi Carlile, SIENNA SPIRO, Norah Jones i Kim Petras.
„Hazel Eyes” – lista utworów:
1. Everlasting Love
2. Hazel Eyes
3. Moondance (feat. Feist)
4. My Guy
5. When He’s Gone
6. Thief
7. Love Is A Stillness
8. Sugar Rush
9. Oh Mother (feat. The TwoCity Chorus)
10. Constant Companion
11. Hold On
12. To Be Free

