HELA wraca z nowym, bardzo letnim, bardzo kolorowym i bardzo zakochanym numerem, który brzmi jak pocztówka z wakacji nad polskim morzem. Tylko taka z brokatem, hyperpopowym twistem i refrenem, który zostaje w głowie od pierwszego odtworzenia.
„PRZY TOBIE” to piosenka napisana z miłości o miłości. HELA bawi się w niej estetyką wakacyjnego romansu, współczesnymi trendami z TikToka i popkulturowym wyobrażeniem idealnej letniej historii. Jak sama mówi, numer powstał pod hasłem: „Gdyby Barbie poznała Kena na wakacjach w Mielnie. I napisała o tym piosenkę”.
W praktyce oznacza to hyperpopowe brzmienia, humorystyczne ad liby, beztroskie „la la la” i outro, które mogłoby polecieć gdzieś między budką z goframi a nadmorską dyskoteką. „PRZY TOBIE” ma w sobie lekkość wakacyjnego zauroczenia, ale też sporo autoironii – dokładnie tyle, żeby nie było zbyt serio i żeby chciało się wracać do tego numeru przez całe lato.
Singiel jest ukłonem w stronę polskiej kultury „letniaków”: plażowania za parawanem, spacerów po deptaku, zachodów słońca oglądanych z plastikowym kubkiem w dłoni i tych wszystkich wakacyjnych historii, które czasem są trochę kiczowate, ale właśnie dlatego tak trudno ich nie kochać.
„PRZY TOBIE” to HELA w najbardziej słonecznym wydaniu. Z przymrużeniem oka, sercem na dłoni i energią, która pachnie kremem z filtrem, słoną wodą i letnią dyskoteką do białego rana.
Singiel „PRZY TOBIE” jest już dostępny we wszystkich serwisach streamingowych.
