Nowy singiel „Co by było gdyby” już dostępny!
Niektóre historie kończą się w rzeczywistości, ale jeszcze przez długi czas trwają w głowie. Wracają w pojedynczych obrazach, niedokończonych rozmowach i pytaniach, których nie da się już zadać we właściwym momencie, bo ten po prostu minął.
To piosenka o wracaniu do chwil, które z perspektywy czasu wyglądają już zupełnie inaczej. O zadawaniu sobie pytań bez odpowiedzi, głosie intuicji zagłuszanym przez nadzieję i o ciekawości, jak wyglądałoby życie, gdybyśmy wtedy wybrali inaczej- mówi Karo Jop.
To piosenka o wracaniu do chwil, które z perspektywy czasu wyglądają już zupełnie inaczej. O zadawaniu sobie pytań bez odpowiedzi, głosie intuicji zagłuszanym przez nadzieję i o ciekawości, jak wyglądałoby życie, gdybyśmy wtedy wybrali inaczej- mówi Karo Jop.
W „Co by było gdyby” dostajemy osobisty tekst i filmową atmosferę. Numer jest refleksyjny, ale bardziej niż o rozpamiętywaniu opowiada o momencie, w którym zaczynamy widzieć własną historię trochę wyraźniej.Powstał podczas drugiej edycji ZAiKS Music Camp w Sopocie w kwietniu 2026 roku. Jednym z najważniejszych doświadczeń dla Karo była sesja songwriterska z Darią ze Śląska.
Dla mnie najbardziej wyjątkowa była praca z Darią. To było zderzenie z zupełnie nową perspektywą na pisanie. Poza tym jestem jej ogromną fanką i spotkanie się z nią przy pracy nad moją piosenką było czymś na maksa ekscytującym i wbrew pozorom, bardzo edukacyjnym. Przez ten jeden dzień dużo mogłam się od niej nauczyć, za co jestem bardzo wdzięczna- opowiada artystka.
Dla mnie najbardziej wyjątkowa była praca z Darią. To było zderzenie z zupełnie nową perspektywą na pisanie. Poza tym jestem jej ogromną fanką i spotkanie się z nią przy pracy nad moją piosenką było czymś na maksa ekscytującym i wbrew pozorom, bardzo edukacyjnym. Przez ten jeden dzień dużo mogłam się od niej nauczyć, za co jestem bardzo wdzięczna- opowiada artystka.
Za produkcję muzyczną utworu odpowiada Mateusz Hulbój, a za miks i mastering Eprom Sounds. Do singla powstał teledysk realizowany wieczorem w Sopocie. Kręciliśmy na legendarnym molo i w jego okolicy. Centralnym motywem obrazu stała się rozświetlona karuzela. Wideo dobrze współgra z charakterem piosenki: krąży, wraca do tych samych punktów i za każdym razem pokazuje je pod trochę innym kątem.„Klip nagrywaliśmy wieczorem w Sopocie, więc klimat był nie z tej ziemi. Miałam całą karuzelę dla siebie, więc mogłam się poczuć jak w filmie. Poza tym miałam super ekipę, która bardzo mnie wspierała, bo niestety było maksymalnie zimno” mówi Karo. Za produkcję teledysku odpowiada Awake Films, a za scenariusz i reżyserię Piotr Domagała. Klip będzie można zobaczyć w dniu premiery na kanale YouTube Stowarzyszenia Autorów ZAiKS. Realizacja teledysku w sopockiej przestrzeni była możliwa dzięki wsparciu i życzliwości Miasta Sopotu. Prezydentka Miasta Sopotu objęła klip honorowym patronatem. Dziękujemy Miastu za otwartość na młode twórczynie i twórców oraz za współpracę przy projekcie.
Wydawcą singla jest Echo Production, a za dystrybucję cyfrową odpowiada Island Records.Zdjęcia promocyjne wykonał Wojtek Friedmann. Projekt okładki oraz animacje przygotował Paweł Jan Nowak. Za makijaż i włosy odpowiada Kasia Partyka. Koordynatorką projektu jest Marika / Marta Kosakowska.
Wydawcą singla jest Echo Production, a za dystrybucję cyfrową odpowiada Island Records.Zdjęcia promocyjne wykonał Wojtek Friedmann. Projekt okładki oraz animacje przygotował Paweł Jan Nowak. Za makijaż i włosy odpowiada Kasia Partyka. Koordynatorką projektu jest Marika / Marta Kosakowska.

