Artystka, songwriterka i gitarzystka, okrzyknięta przez „Rolling Stone” „rockandrollową petardą, której dziś potrzebujemy”, prezentuje materiał będący manifestem queerowej pewności siebie, wolności i autentyczności.
Już sam tytuł albumu stanowi wyraźną deklarację artystyczną — „Gentleman” w interpretacji Towy Bird to współczesny, queerowy archetyp, w którym granice między męskością a kobiecością ulegają zatarciu, a siła i wrażliwość współistnieją na równych prawach. To także moment przełomowy w jej twórczości — przejście od etapu odkrywania własnej tożsamości do pełnego jej przejęcia i świadomego celebrowania.
Wyprodukowany przez Patricka Wimberly’ego (MGMT, Blood Orange) album powstawał w Brooklynie i Los Angeles, a jego brzmienie wyraźnie wykracza poza alternatywny pop znany z debiutanckiego „American Hero”. „Gentleman” łączy punkową energię, synth-popową przebojowość i intymność z nową, bardziej odważną estetyką. Jak podkreśla sama Towa Bird: „Ten album jest rozmową ze mną samą i odbiciem mojej osobowości oraz ciała, w którym żyję. Uwielbiam to, że te piosenki brzmią dokładnie tak, jak wyglądam”.
Tytułowy utwór „Gentleman” otwiera album jako energetyczny hymn celebrujący androgyniczność i magnetyzm artystki, natomiast „All Gone”, nagrany wspólnie z ikoną punku Kathleen Hanną, zamienia doświadczenie queerowej wspólnoty w taneczny, pełen radości manifest wolności i widzialności. W innych momentach albumu Towa eksploruje nowe kierunki — od satyrycznego „Dirty Habit” po surowy, minimalistyczny „Dog”, pokazując szerokie spektrum emocji i brzmień.
Album powstał po intensywnym okresie koncertowym, obejmującym m.in. trasę u boku Billie Eilish, i odzwierciedla moment artystycznej transformacji — zarówno w warstwie muzycznej, jak i osobistej. Towa świadomie ogranicza środki wyrazu, stawiając na prostotę i emocję zamiast technicznego popisu, co otwiera przed nią nowe możliwości twórcze.
Urodzona w Hongkongu artystka o filipińsko-brytyjskich korzeniach dorastała pomiędzy Azją i Europą — dzieciństwo spędziła m.in. w Tajlandii i Londynie, a swoją muzyczną drogę zaczynała jako nastolatka, grając na gitarze w klubach i na ulicznych festiwalach w Hongkongu. To właśnie tam wykształciła swój charakterystyczny styl, łączący surową energię rocka z popową wrażliwością. Dziś Towa Bird buduje swoją pozycję jako jedna z najbardziej wyrazistych nowych postaci alternatywnego popu i rocka, a po sukcesie „American Hero” stała się także ważną postacią kultury i mody, współpracując m.in. z domem mody Miu Miu.
Jak przyznaje sama artystka, największą wartością pozostaje dla niej wpływ, jaki jej muzyka wywiera na słuchaczy: „Ludzie mówią mi, że moja muzyka pomogła im zrobić coming out przed rodziną. Jeśli moje piosenki mogą pomóc komuś poczuć się dobrze z własną tożsamością, to znaczy dla mnie wszystko”.

