„Ta piosenka kojarzy mi się z dzieciństwem. Przenosi mnie do przełomu lat 80/90tych, czyli czasu, w którym się urodziłem. Dorastanie w tych latach nierozerwalnie wiązało się muzyką. Takie brzmienie traktuje jak soundtrack mojego dorastania. Jeden z elementów bez którego nie byłbym dziś tym kim jestem. Przy tworzeniu tego utworu obudziło się we mnie coś czego mi brakuje, coś za czym tęsknię, ale czuję przy tym szczęście, bo to coś co na zawsze we mnie zostanie. Lubię czasem sobie potęsknić w trakcie robienia kawałków, bo to piękne jest”
- mówi Vix.N.

