„Ashtray” to trzeci singiel zapowiadający drugi międzynarodowy album LUNY, który ukaże się jeszcze przed wakacjami. To odważny, hipnotyzujący utwór z pogranicza nowoczesnego popu i nostalgii lat 80., łączący chwytliwe melodie z intensywną emocjonalnością.
Piosenka opowiada o toksycznych schematach w relacjach - takich, które uzależniają mimo świadomości, że ranią. To historia miłości, która przypomina nałóg: wciąga, spala i zostawia ślad, a mimo to trudno się od niej uwolnić. „Ashtray” pokazuje moment przełomu - uświadomienie sobie własnej wartości i wyjście z roli osoby, która dźwiga cudze emocje, chaos i niespełnione potrzeby.
Utwór ma dla Luny szczególnie osobisty wymiar. Artystka otwarcie nawiązuje do doświadczeń z Polski - do momentów, w których mierzyła się z hejtem i poczuciem bycia niezrozumianą. „Ashtray” jest emocjonalną odpowiedzią na te doświadczenia, ale też symbolem decyzji o pójściu własną drogą. To właśnie ten proces doprowadził ją do skupienia się na byciu w pełni sobą i budowaniu swojej tożsamości artystycznej poza granicami kraju.
Brzmieniowo utwór balansuje między euforią a melancholią - pulsujące syntezatory, dynamiczna produkcja i wyrazisty refren kontrastują z intymną, surową warstwą liryczną. To popowy hymn o odzyskiwaniu kontroli nad własną historią - emocjonalny, taneczny i jednocześnie głęboko osobisty.
„Ashtray” to kolejny krok w budowaniu świata „Fairy Pop” - projektu, w którym wrażliwość staje się siłą, a emocje zamieniają się w coś pięknego i transformującego.

