Jamie T przekuł spotkanie z własną przeszłością w jeden z najbardziej osobistych rozdziałów swojej twórczości. Jego szósty album „Ghosts (100 Days of Morning)” ukazał się 9 października. Premierze towarzyszą teledysk z Charliem Cooperem i seria kameralnych koncertów akustycznych.
Na jedenastoutworowym „Ghosts (100 Days of Morning)” Jamie T konfrontuje się z tym, co przez lata trzymał na dystans. Materiał powstawał podczas samotnego pobytu w Sienie, a jego podstawą stały się gromadzone przez lata szkice i notatki głosowe. Charakterystyczne, przenikliwe opowieści artysty zyskują tu nową dojrzałość i wyraźną nadzieję.
– Każdy ma w sobie część, którą trzyma na dystans, nawet wobec ludzi, których kocha. Dla mnie „Ghosts” jest o zobaczeniu tej wersji siebie po raz pierwszy od dawna i próbie zatrzymania jej przy sobie. Na tym albumie staram się ją odnaleźć – mówi Jamie. Płytę promuje „Waist 36 Leg 32”, wyróżniony przez Jacka Saundersa jako Hottest Record i obecny na ścieżce dźwiękowej gry EA Sports FC 27. Utwór jest porywającą refleksją nad dręczącym poczuciem winy, męskością i pułapkami konsumpcjonizmu. W towarzyszącym mu teledysku Charlie Cooper, znany z serialu „This Country”, bierze udział w castingu do roli Jamiego T.
Inspirowana Mickiem Jonesem z The Clash piosenka jest, jak określa ją Jamie, „czymś w rodzaju przypowieści”, bliskiej duchem „Stay Free” z albumu „Give ’Em Enough Rope”. – Ten utwór przypomina słuchaczowi, żeby szedł przez życie lekko i pozostał wolny. Bądź dobry dla innych, bądź dobry dla siebie i zostaw duchy w spokoju. Albo… śpiewaj sobie „oh, baby baby, oh baby baby”. Do wyboru, do koloru – dodaje artysta.
Jamie od początku otwarcie mówił o swoim zdrowiu psychicznym. Już tytuł debiutanckiego „Panic Prevention” nawiązywał do zdiagnozowanego u niego zaburzenia lękowego z napadami paniki. Na nowej płycie zagląda jeszcze głębiej w siebie, opowiadając o dorastaniu, miłości, stracie i zostawianiu młodości za sobą.
Otwierające album „3310” ma rozmach koncertowego hymnu. Introspektywne „Tallahassee” wykorzystuje sampel z utworu Leifa Vollebekka, a „Chelsea Girls” przygląda się brytyjskiej kulturze przez pryzmat tabloidowej sensacji, przywołując echa elektroniki końca lat 90. Przez materiał przewija się także nostalgia za beztroskimi nocami z czasów świetności indie.
W centrum albumu znajduje się interpretacja „Ghosts” – napisanej przez Paula Wellera piosenki The Jam o akceptowaniu ukrytych części własnej tożsamości. Jamie odkrył ją na nowo w 2022 roku, kiedy z trudem przygotowywał się do występu w Finsbury Park. Pierwsze słowa utworu – „Dlaczego się boisz, nie widzisz, że to ty? To nie duch, to twoje odbicie” – stały się dla niego impulsem do zmiany. To właśnie wtedy szósty album zaczął nabierać kształtu. – Powoli znalazłem drogę. Piosenka naprawdę pomogła mi poskładać życie i dotrzeć do miejsca, w którym jestem teraz – wspomina.
Nowe wydawnictwo spotkało się z uznaniem krytyków. Magazyn „NME” przyznał mu ocenę 4/5, pisząc, że „Ghosts (100 Days of Morning)” pokazuje Jamiego T w szczytowej formie, z nowym poczuciem optymizmu i spokoju. Serwis MusicOMH również ocenił album na 4/5, określając go jako „współczesny i pełen życia”.
Premierę Jamie świętuje serią specjalnych koncertów akustycznych, rozpoczętą 9 października w Dundee. Kameralna trasa obejmuje również Edynburg, Middlesbrough, Nottingham, Norwich, Kingston, Bristol, Oxford i Southampton.W grudniu artysta wyruszy w kolejną trasę po Wielkiej Brytanii. Rozpocznie ją dwoma koncertami w Birmingham, a zakończy 20 grudnia w Brighton. W planie są także występy w Newcastle, Leeds, Glasgow i Manchesterze oraz dwa wieczory w londyńskiej OVO Wembley Arena.
O Jamiem T:
Jamie T ma na koncie złote i platynowe wyróżnienia za albumy „Panic Prevention”, „Kings & Queens” i „Carry on the Grudge” oraz single „Zombie”, „Sticks n Stones” i „Sheila”. Jego muzyka zgromadziła ponad 800 milionów odtworzeń, a piąty album „The Theory of Whatever” dotarł w 2022 r. na szczyt brytyjskiej listy sprzedaży.
Współpracował m.in. z Damonem Albarnem i Gorillaz, Lily Allen oraz The Maccabees. W 2023 r. wyprzedał swój największy dotychczasowy koncert w Finsbury Park, podczas którego towarzyszyli mu IDLES i Kojey Radical. Ośmiokrotnie występował jako główna gwiazda w Brixton Academy i cztery razy grał na Glastonbury.
Na początku tego roku połączył siły z Fred again.. w „Lights Burn Dimmer” – syntezatorowej, bardziej euforycznej reinterpretacji swojego utworu „Hippodrome”. Teraz, gdy debiutancki „Panic Prevention” zbliża się do dwudziestych urodzin, Jamie otwiera kolejny rozdział: osobisty, przenikliwy i pełen wyobraźni.

