„Collide” opowiada o przestrzeni między przybyciem a pożegnaniem czy też bliskością a dystansem.
Każdy człowiek jest własną planetą, poruszającą się po swojej orbicie. Czasami jednak dwa światy się przecinają – łącząc nas, splatając nasze ścieżki na chwilę, zanim znów powoli zaczną nas od siebie oddalać. Być może po to, by pewnego dnia ponownie odnaleźć drogę do siebie. W nowym singlu Glockenbach eksploruje przestrzeń między przybyciem a pożegnaniem czy też bliskością a dystansem. To opowieść o uczuciu, że gdzieś po drodze możemy spotkać kogoś, komu nie sposób oprzeć.
„Collide” zostało napisane i wyprodukowane przez samego Glockenbacha, podobnie jak wszystkie jego dotychczasowe nagrania, a gościnnie występuje w nim brytyjski wokalista i autor piosenek Calum Scott, którego charakterystyczny głos dodaje głębi i emocji ich własnej teorii wielkiego wybuchu.
Po wydaniu przebojowego „Home”, które było drugim numerem jeden Glockenbacha na radiowych listach przebojów, współpracy z Arminem van Buurenem przy „Sun Shines On Me” i rozgrzaniu publiczności na całym świecie podczas tegorocznych festiwali Coachella i Tomorrowland za sprawą „Runaway”, artysta dostarcza fanom kolejny parkietowych hit. Od Los Angeles i Nowego Jorku po Sztokholm i Berlin Glockenbach czerpie inspiracje z najbardziej wpływowych muzycznych miast świata, przekuwając je w odważne, wymykające się gatunkowym ramom brzmienie, które znajduje się na styku elektroniki i popu.
Mając na koncie pięć hitów, które dotarły do pierwszej trójki zestawień radiowych, oraz ponad miliard streamów swoich kawałków, Glockenbach na nowo definiuje brzmienie elektronicznego popu. Buduje globalną publiczność i udowadnia, że granice gatunków są po to, by je przekraczać, co jednoznacznie pokazuje jego współpraca z Calumem Scottem.
Calum Scott ma na koncie ponad 11,2 mld streamów, do tego ponad 50 złotych i platynowych płyt w 21 krajach, a także przebojowe współprace z takimi artystami jak Kygo, Lost Frequencies czy Jax Jones.

