Po przebojowym „halo Houston”, które trafiło na playlisty największych polskich stacji radiowych, czas na nowy singiel Jaśka Piwowarczyka. Zwycięzca ostatniej edycji „The Voice of Poland” pokazuje tym razem bardziej intymną i emocjonalną stronę swojej twórczości. Singiel „obłoki” ukazuje się 25 września 2026 roku.
Ostatnie miesiące były dla Jaśka czasem intensywnej pracy koncertowej i studyjnej. Artysta zagrał m.in. na festiwalu w Opolu oraz podczas Summer Jazz Festival w Krakowie. Wydał też specjalną wersję „halo Houston” zaśpiewaną po węgiersku – jako „Szervusz Houston” zdobywając nowych słuchaczy na Węgrzech. Teraz, po kosmicznej podróży rozpoczętej przez poprzedni singiel, Jasiek zatrzymuje się pod własnym niebem.
„obłoki” to opowieść o tęsknocie za znajomym głosem i słowach, których nie potrafimy powiedzieć wprost. Jasiek śpiewa o życiu w ciągłym zawieszeniu między nadzieją na powrót do tego, co było, a próbą pogodzenia się ze zmianą. Ale „obłoki” nie narzucają jednak jednej interpretacji - każdy może na swój sposób odczytać potrzebę zachowania miejsca, w którym nadal czujemy się u siebie.
Nowy, jesienny singiel rozwija solową drogę Jaśka Piwowarczyka, ale nie powiela energii jego poprzedniego wydawnictwa. Utwór poszerza obraz artysty o bardziej wrażliwy i refleksyjny rejestr, pokazując, że za sceniczną swobodą, charakterystycznym głosem i naturalną charyzmą kryje się także gotowość do opowiadania o trudniejszych emocjach.
Premierze singla towarzyszy teledysk zbudowany na wyrazistym kontraście między filmową iluzją a świadomie odsłoniętymi kulisami jej powstawania. W surowej przestrzeni studyjnej Jasiek przechodzi przez serię surrealistycznych obrazów: biegnie pośród zmieniających się krajobrazów, walczy z silnym wiatrem, stoi w deszczu i pojawia się w wodnych refleksach.

