Debiutancki krążek Haidena ukaże się 30 października.
Jeden z najważniejszych nowych artystów popowych Haiden Henderson zapowiedział premierę swojego debiutanckiego krążka. „bleach” ujrzy światło dzienne 30 października. Artysta podzielił się z fanami dobrą informacją na scenie podczas jednego z występów w roli supportu 5 Seconds of Summer.
Debiutancki album Haidena otwiera nowy, odważny rozdział jego twórczości – artysta odrzuca perfekcję i oczekiwania, prezentując najbardziej prowokacyjny i osobisty materiał w dotychczasowej karierze. W singlu „i wanna be your girl” artysta śpiewa, że pragnie czegoś bardziej intymnego niż bycia chłopakiem swojej dziewczyny. Chce zobaczyć to, czego nie widują chłopcy – być przy niej, kiedy zmywa makijaż, przebiera się, szykuje do snu, chodzi nago i pozwala sobie na chwilę bezbronności. Innymi słowy, Haiden chce mieć dostęp do jej świata, który zazwyczaj jest zarezerwowany dla jej przyjaciółek.
– Wychowywała mnie samotna mama, więc zawsze trudno było mi spędzać czas z innymi chłopakami. Zawsze pojawiała się jakaś niezręczność, której nie potrafiłem się pozbyć. Pomyślałem, że fajnie będzie po prostu wykorzystać to w piosence – mówi Haiden.
Wyprodukowany przez Benny'ego Cassette'a, nagrodzonego Grammy songwritera i producenta, który współpracował m.in. z SZA, Johnem Legendem i Miguelem, „i wanna be your girl” jest zmysłowym, figlarnym i świadomie prowokacyjnym utworem, wykorzystującym pomysłową koncepcję i zamieniającym ją w coś zaskakująco intymnego. Nie chodzi tu o stawanie się jedną z dziewczyn, ale o wpuszczenie do ich świata.
Zapowiedź debiutanckiego albumu poprzedziły single „NSFW” i „freak for you”, które dzięki zaangażowaniu w mediach społecznościowych pomogły przyciągnąć 560 tys. nowych obserwujących. Oba utwory dają wgląd w nadchodzący album. To prowokacyjna i pełna humoru opowieść o seksie, męskości, pożądaniu i odkrywaniu własnej tożsamości, w której artysta odrzuca perfekcję i oczekiwania, pokazując najbardziej osobistą i nieskrępowaną stronę swojej twórczości. Za sprawą „bleach” Henderson podważa konwencje dotyczące współczesnej męskiej gwiazdy popu, przywracając do muzyki pop surowość, humor i beztroską seksualność.
Haiden Henderson:
Haiden Henderson nie chowa się za filtrami. Pierwsze kroki na scenie stawiał w 2021 roku. Rok później zrobiło się o nim głośno za sprawą EP-ki „Good Grief”. Dalej przyszedł czas na „Choke on My Heart” oraz „lover boy” (obydwie EP-ki wydane w 2024 r.). Na tym drugim wydawnictwie znalazł się utwór „hell of a good time”, który przekroczył 25 mln streamów. Artystę docenili dziennikarze takich mediów jak „PAPER Magazine”, „Rolling Stone” czy „Vogue”. Jego fani nazywają się „Haiden Nation”. Na wydanej w 2025 r. EP-ce „tension” znalazły się uwielbiane „lovesucker”, „lips” czy „sweat”. Henderson z powodzeniem łączy stadionowy pop z rock‘n’rollem.

