Laureaci wielu nagród Grammy, zespół Alabama Shakes, zapowiadają długo wyczekiwany trzeci album studyjny „I Must Be Dreaming”, który ukaże się 28 sierpnia. Będzie to pierwsze wydawnictwo grupy od ponad dekady. Wraz z ogłoszeniem premiery zespół prezentuje nowy singiel „I Feel Hope Coming”.
„I Must Be Dreaming” powstał we współpracy Alabama Shakes z sześciokrotnym laureatem nagrody Grammy, producentem Shawnem Everettem. Album rozwija odważne muzyczne poszukiwania, które przyniosły zespołowi uznanie na przełomowym wydawnictwie „Sound & Color” z 2015 roku. Materiał nagrano w studiach Sound Emporium Studios i Blackbird Studio w Nashville. Nowe kompozycje łączą psychodeliczny soul z bogatymi aranżacjami, poruszając tematy miłości, śmiertelności, ludzkich relacji oraz coraz bardziej surrealistycznych sprzeczności współczesnego świata.
Singiel „I Feel Hope Coming” doskonale oddaje charakter całego albumu. Utwór oparty na subtelnych brzmieniach, dziecięcych harmoniach i dyskretnym optymizmie jest jednocześnie delikatnym i pełnym siły manifestem, zachęcającym do przeciwstawienia się systemom odbierającym ludziom człowieczeństwo oraz budowania przyszłości opartej na wzajemnej trosce.
– Młodsze pokolenie daje mi nadzieję, bo potrafi dostrzec wszystkie polityczne kłamstwa. Ta piosenka opowiada właśnie o pielęgnowaniu tej nadziei i o tym, by nigdy się nie poddawać – mówi Brittany Howard.
– Bardzo się cieszę, że ten utwór powstał. Narodził się z niezwykle radosnego momentu wspólnej pracy i doskonale pokazuje wszystko to, co najbardziej kocham w odrodzonym Alabama Shakes – dodaje Heath Fogg.
„I Feel Hope Coming” dołącza do wcześniej opublikowanych singli „Another Life” i „American Dream”, które odsłoniły różne oblicza albumu „I Must Be Dreaming”. O ile „Another Life” opowiadał o trwałości miłości, a „American Dream” mierzył się z rozpadem dawnych wspólnych ideałów, o tyle nowy singiel stanowi ich pełną nadziei przeciwwagę. Razem tworzą emocjonalny portret albumu, który akceptuje niepewność, jednocześnie przypominając, że o nadzieję, miłość i wspólnotę wciąż warto walczyć.
Sam tytuł albumu odzwierciedla tę dwoistość. – Ma podwójne znaczenie. Z jednej strony można powiedzieć: „To musi być sen, bo świat jest teraz kompletnie szalony”. Z drugiej: „To musi być sen, bo świat jest niewiarygodnie piękny”. Obie te rzeczy mogą być prawdziwe jednocześnie – wyjaśnia Brittany Howard.
Materiał powstawał od ponownego spotkania zespołu pod koniec 2024 roku. Otwarte podejście do procesu twórczego pozwalało utworom rozwijać się spontanicznie podczas pracy w studiu. Brittany Howard, Heath Fogg i Zac Cockrell na nowo odkryli chemię, która uczyniła Alabama Shakes jednym z najbardziej wyjątkowych zespołów rockowych ostatnich lat. Poszerzyli także swoje muzyczne środki wyrazu, sięgając po takie instrumenty jak flet, klawesyn czy sitar oraz rozbudowane wielowarstwowe harmonie wokalne. Efektem jest najbardziej odważny i emocjonalny album w dorobku grupy.
Premierze „I Must Be Dreaming” towarzyszy światowa trasa koncertowa obejmująca Amerykę Północną i Europę. W programie znalazły się występy na najważniejszych festiwalach, pierwsza od ponad dziesięciu lat samodzielna trasa po Wielkiej Brytanii i Europie, debiut zespołu w nowojorskiej Radio City Music Hall 2 września, cztery wspólne koncerty z Tedeschi Trucks Band oraz wybrane stadionowe występy u boku Zacha Bryana. Trasa zakończy się 26 września podczas Ohana Festival.
Od momentu powstania w Athens w stanie Alabama, Alabama Shakes wyrośli na jeden z najważniejszych zespołów rockowych ostatniej dekady. Ich platynowy debiut „Boys & Girls” przyniósł światu przebój „Hold On”, a wydany w 2015 roku album „Sound & Color” zadebiutował na 1. miejscu listy Billboard 200 i zdobył trzy nagrody Grammy, w tym za najlepszy album alternatywny. Doceniani za nieustanne artystyczne poszukiwania Alabama Shakes rozpoczynają dziś nowy rozdział swojej kariery wraz z albumem „I Must Be Dreaming”.

