Kenny Beats, Kiefer, CARRTOONS i Nate Smith łączą siły w projekcie FATHERS – nowym zespole, który zaciera granice między jazzem, hip-hopem, elektroniką, R&B i fusion. Ich debiutancki album ukaże się 10 lipca nakładem Blue Note Records, a pierwszą zapowiedzią wydawnictwa jest singiel „PEARL”.
Blue Note Records zapowiada premierę albumu „FATHERS”, debiutanckiego wydawnictwa kolektywu tworzonego przez czterech wybitnych muzyków i producentów: Kenny’ego Beatsa, Kiefera, CARRTOONSA oraz Nate’a Smitha. Choć każdy z nich wypracował własną pozycję w świecie jazzu, hip-hopu i muzyki alternatywnej, wspólnie stworzyli projekt oparty na spontaniczności, kreatywności i zamiłowaniu do groove’u.
Pierwszą zapowiedzią albumu jest „PEARL” – kompozycja łącząca melodyjność brazylijskiego pop-jazzu z nowoczesną produkcją i pulsującą rytmiką. To dobry przykład brzmienia FATHERS, w którym jazzowa improwizacja spotyka się z producencką precyzją i współczesną wrażliwością muzyczną.
Za koncepcję projektu odpowiada Kenny Beats, jeden z najbardziej wpływowych producentów ostatnich lat, współpracujący m.in. z Vince’em Staplesem, Denzlem Currym, Rico Nasty, Freddie Gibbsem, IDLES czy Weezer. Towarzyszy mu Kiefer, pianista i producent znany z unikalnego połączenia jazzu, elektroniki i hip-hopu oraz współpracy z Andersonem .Paakiem i Terrace’em Martinem. Skład uzupełniają: wszechstronny basista i producent CARRTOONS oraz uznawany za jednego z najwybitniejszych współczesnych perkusistów Nate Smith, laureat dwóch nagród Grammy i ceniony współpracownik takich artystów jak Michael Jackson, Jon Batiste, Pat Metheny czy Brittany Howard.
Historia FATHERS rozpoczęła się w 2023 roku podczas rezydencji Nate’a Smitha na Montreal Jazz Festival. Wspólne koncerty szybko przerodziły się w muzyczną chemię, która zaowocowała sesją nagraniową w studiu Putnam Hill w Los Angeles. Co ciekawe, materiał na album powstał niemal przypadkiem – podczas testowania nowo zbudowanej konsolety nagraniowej. W ciągu zaledwie 48 godzin muzycy stworzyli osiem kompozycji, które stały się fundamentem debiutanckiego wydawnictwa.
Także nazwa projektu ma bardzo organiczne pochodzenie. Pomysł wyszedł od Kiefera, który w studiu żartobliwie zwracał się do współpracowników słowem „Father”. Określenie szybko przylgnęło do zespołu, stając się naturalnym symbolem relacji i twórczej wspólnoty, która stoi za tym projektem.
Album został podpisany po równo przez wszystkich członków zespołu i wzbogacony udziałem zaproszonych gości, wśród których znaleźli się saksofonistka Nicole McCabe, wokalistka Genevieve Artadi z zespołu KNOWER, gitarzysta Paul Castelluzzo oraz smyczkowa aranżatorka i wykonawczyni Yasmeen Al-Mazeedi. Efektem jest spójny, pełen energii zbiór utworów, który sprawdza się zarówno podczas uważnego odsłuchu, jak i w roli ścieżki dźwiękowej codzienności.
Jak podkreślają sami muzycy, siłą projektu jest wzajemna inspiracja i otwartość na pomysły pozostałych członków zespołu. Każdy z nich wnosi do FATHERS własny język muzyczny, a ich wspólna kreatywność prowadzi do powstania brzmienia, które trudno zamknąć w jednej kategorii gatunkowej.

