Artystka wystąpiła przed kilkoma dniami na inauguracji piłkarskich mistrzostw świata.
„Jej najlepsza muzyka zawsze wyróżniała się zapierającą dech w piersiach szczerością” – „The New Yorker”
„Elegancja w stylu vintage, wyważona słodycz i ukryta furia” – „The New York Times”
„Reyez to prawdziwa pionierka, zarówno w Kanadzie, jak i poza nią” – „Billboard”
„Delikatny, ale głęboki wokal Jessie Reyez i nieskrępowane teksty oczarowały fanów w całej branży” – „Rolling Stone”
Nominowana do Grammy i nagrodzona sześcioma statuetkami Juno Jessie Reyez prezentuje wyczekiwany czwarty album studyjny „A Little Vengeance”. Dzięki głosowi pełnemu emocji i bezkompromisowym tekstom artystka zamienia osobiste doświadczenia i życiowe zawirowania w przebojowe piosenki, prowadząc słuchaczy przez wzloty i upadki miłości, poprzez historie o tęsknocie, odkrywaniu siebie i rozliczaniu dawnych relacji. Reyez przelewa każdą emocję w swoje piosenki, co przełożyło się na album równie szczery, co bezkompromisowy.
Płytę spajają trzy interludia prowadzące słuchaczy przez kolejne emocjonalne rozdziały. Wśród gości znaleźli się Ty Dolla $ign, Muni Long, D Smoke, Lekan i RAAHiiM. Dodatkowo na krążku wykorzystano sample z twórczości Boba Marleya. „A Little Vengeance” ukazuje Reyez rozmyślającą o trwałej miłości i jednocześnie wracającą do relacji, które odcisnęły na niej swoje piętno.
– Mały komunikat: ten album nie jest sygnałem, żeby napisać do swojego byłego czy byłej. Jeśli przez coś przechodzicie, potraktujcie go raczej jako znak, żeby odpowiednio przeżyć żałobę po tym, co się skończyło, zamiast wracać i próbować ożywiać coś, co już umarło. Można za czymś tęsknić i jednocześnie zostawić to w spokoju. Jeśli jednak wasz były partner był naprawdę w porządku, a to wy zawiniliście i ten album skłoni was do kontaktu, to może rzeczywiście jest to znak. Ale tylko wtedy, gdy zrobiliście rachunek sumienia, wyciągnęliście wnioski i jesteście gotowi przeprosić za wszystkie głupoty, które zrobiliście. W przeciwnym razie po prostu słuchajcie muzyki, płaczcie i dajcie ludziom spokój. To wszystko. Kocham was – zwraca się do słuchaczy Jessie.
Przed kilkoma dniami Jessie wystąpiła w rodzinnym Toronto podczas ceremonii otwarcia Mistrzostw Świata FIFA 2026. Na scenie dołączyła do niej palestyńska wokalistka i autorka piosenek Elyanna, z którą wykonały wspólny utwór „Illuminate”.
Równolegle z premierą albumu Reyez uruchomiła we współpracy z organizacją PLUS1 Jessie Reyez Fund, która pomaga artystom angażować swoje otoczenie w działania o realnym znaczeniu społecznym. Za pośrednictwem funduszu Jessie chce zwiększać dostęp do możliwości rozwoju w branży muzycznej dla kobiet i historycznie niedoreprezentowanych grup społecznych, a także wspierać inicjatywy muzyczne wzmacniające lokalne społeczności poprzez edukację, więzi kulturowe i ochronę dziedzictwa.
Prace nad projektem już trwają – dzięki współpracy z Nando’s przy okazji koncertów w wybranych miastach Reyez mogła przekazywać posiłki potrzebującym. Artystka planuje wkrótce szerzej opowiedzieć o tym, jak muzyka może być narzędziem budowania więzi, wzmacniania ludzi i wywierania trwałego wpływu.
W marcu Jessie zaskoczyła fanów EP-ką „$till Paid” – pięcioutworowym dodatkiem do świetnie przyjętego albumu „Paid In Memories” z 2025 r.. Wydawnictwo zawiera m.in. utwór nagrany ze Stormzym.
„$till Paid” rozwija wątki zapoczątkowane na „Paid In Memories”, który otworzył obecny etap kariery Reyez. Składająca się z ponad 20 utworów płyta zawiera współprace z takimi artystami jak Ari Lennox, Big Sean, Miguel, Lil Yachty, 6LACK, Lil Wayne i Deyaz.
Jessie Reyez:
Znana z bezkompromisowych tekstów i pełnych emocji występów, Reyez w ostatnich latach wydała swój pierwszy tomik poezji „Words of a Goat Princess”, nagrała utwór „Child of Fire” do soundtracku filmu Netfliksa „Rebel Moon” oraz zaprezentowała własną interpretację „Is This Love” na potrzeby ścieżki dźwiękowej z filmowej biografii Boba Marleya. Równie aktywna za kulisami branży, Reyez pisała utwory dla takich artystów jak Dua Lipa, Sam Smith, Kehlani, LISA z BLACKPINK czy Calvin Harris.

