Wokół J Balvina i Ryana Castro sporo się dzieje – niespodziewane wspólne występy i inne aktywności. Fani zadają sobie pytanie: dlaczego artyści tak często pojawiają się razem? Singiel „TONTO” zdaje się przynosić odpowiedź.
We wspólnym singlu J Balvina i Ryana Castro jako gość pojawił się DJ Snake. Utwór nie jest pojedynczym przedsięwzięciem, ale pierwszą odsłoną czegoś większego. Czego? Tego artyści póki co nie zdradzają.
J Balvin porusza się w „TONTO” z dużą, choć wyważoną swobodą, płynnie przechodząc między śpiewanymi hookami a bazującymi na rytmie zwrotkami. Ryan Castro kontruje jego wokale bardziej surowymi partiami. W „TONTO” nic nie brzmi na siłę, chemia między artystami jest naturalna, a ich głosy idealnie się uzupełniają. W miarę rozwoju utworu pojawiają się lekko zdeformowane syntezatory – subtelny, lecz wyraźny znak rozpoznawczy DJ-a Snake’a, który poszerza brzmienie, nie zaburzając jego pulsu.
Teledysk do „TONTO” rozwija się jak gangsterska musicalowa fantazja. Otwiera go surowa plansza z napisem: „Dawno, dawno temu, w czasach pokoju”. Widzimy spokojną, domową scenę – Valentina Ferrer trzyma na rękach Río, syna swojego i J Balvina. Sielankę przerywa mężczyzna z krótkim komunikatem: czas wyruszać. J Balvin i Ryan Castro kroczą pewnie ulicami Nowego Jorku w futrzanych trenczach, przywołując klimat kina noir z lat 30. XX wieku. Klip na nowo interpretuje klasykę kina - pobrzmiewają echa „Pulp Fiction”, „Kto wrobił Królika Rogera?” czy „Pewnego razu… w Hollywood”. Choreografia nawiązuje do „Smooth Criminal” Michaela Jacksona, z charakterystycznym antygrawitacyjnym pochyleniem J Balvina jako ukłonem w stronę popowej mitologii.
Artyści wykonali niedawno „TONTO” podczas gali Premio Lo Nuestro, dając jeden z najgłośniej komentowanych występów wieczoru. Utwór wydaje się dopracowany w każdym detalu – to w pełni zamierzony, kontrolowany chaos. Co będzie dalej? Pozostaje cierpliwie czekać. W tej chwili pewne jest to, że J Balvin wiosną wyruszy w trasę koncertową po Meksyku, podczas której będzie niezmiennie łączył gatunki w spójne, niepodrabialne brzmienie, od lat wyznaczające kierunek rozwoju musica urbana.

