Poruszając się między popem a klubem, światłem i mrokiem, emocją i energią, twocolors ucieleśniają te same kontrasty, co ich rodzinny Berlin.
Dwa różne kolory, dwie strony, jedno wspólne brzmieniowe uniwersum. twocolors łączą kontrasty i sprzeczności w swój własny, charakterystyczny styl. Po zgromadzeniu miliardów streamów na całym świecie, współpracach z międzynarodowymi gwiazdami i entuzjastycznie przyjmowanych występach na najważniejszych festiwalach globu berliński duet muzyków i producentów prezentuje teraz swoją pierwszą EP-kę „cycle 1”.
Od 2015 r. Pierro, wychowany w zachodniej części Berlina, oraz urodzony na wschodzie Emil tworzą ścieżkę dźwiękową dla rozdartego stanu ducha niespokojnej metropolii, która wymyśla się na nowo z każdym zachodem słońca. Przełom w karierze duetu nastąpił w 2020 r. dzięki parkietowemu hitowi „Lovefool”, który zgromadził blisko 400 milionów odtworzeń i zdobył status złotej płyty w Niemczech oraz platynowej w Szwajcarii i Austrii. Później przyszły: numer jeden radiowych list „Cynical”, współprace z międzynarodowymi gwiazdami takimi jak Lost Frequencies, Nicky Romero i Nina Chuba, a także remiksy dla Imagine Dragons, Jessie J i Black Eyed Peas, co ugruntowało pozycję twocolors jako jednego z najbardziej utytułowanych niemieckich projektów elektronicznych na świecie.
Wraz z „cycle 1” twocolors po raz pierwszy wydają muzykę na winylu, prezentując pełne spektrum stylistyczne na dwóch stronach płyty. Dziewięcioutworowa EP-ka podzielona jest na chwytliwą „bright side”, na której berlińczycy oddają zaraźliwą energię swoich koncertów, oraz mocniejszą, atmosferyczną „dark side”, na której muzycy eksplorują wspólną miłość do eksperymentalnych brzmień. – Chcemy pokazać wszystkie nasze oblicza – to bardziej popowe, które reprezentujemy jako twocolors, ale też ostrzejsze, kryjące się pod nazwą tctc. Oba są taneczne, ale każde na swój sposób – mówi Pierro, opisując podróż od melancholijnych utworów takich jak napędzane „chemical”, lekkie „heaven” czy słodkie „remind me to forget”, do filmowej, euforycznej ciemności pulsującego „overworld”, triphopowego „lies” i ekstatycznego, bazującego na perkusji „underworld”, nagranego przy wsparciu duńskiego Safri Duo pod szyldem.
– „Bright side” można porównać do letniej miłości w Berlinie. Zaczyna się od pierwszego dreszczu zakochania, potem przychodzą romans i pasja, aż w końcu wszystko kończy się złamanym sercem. „Dark side” to z kolei zimowy spacer po naszym mieście. Wszystko jest szare i trochę brudne – jak ziarnisty czarno-biały film odtwarzany w głowie – wyjaśnia Emil.
EP-ka „cycle 1” ukazała się w streamingu, w formie plików do pobrania, a także limitowanym nakładzie na czarnym winlu. , a także w limitowanej, numerowanej edycji 500 egzemplarzy na czarnym winylu 12”.

