Utwór „Afterlife” to idealna propozycja na wiosnę.
Ponad 1,3 mld streamów i 3 mln słuchaczy miesięcznie na Spotify mówią same za siebie – Michael Schulte wyróżnia się na tle innych artystów. Jego chwytliwe piosenki, autentyczność oraz pełen emocji – zarówno tych dobrych, jak i złych – głos, pozwoliły mu podbić serca fanów z całego świata.
Nowy, dynamiczny singiel Michaela „Afterlife” wprowadza słuchaczy w wiosenno-letni klimat, dodając im energii i wprawiając w dobry nastrój. Porywający, folkowy rytm łączy się tu z nowoczesnym brzmieniem EDM. Schulte wielokrotnie udowadniał już, że doskonale wie, jak stworzyć niekwestionowany hit. Wystarczy wspomnieć chociaż „Waterfall”, który zdobył złote i platynowe płyty w siedmiu krajach Europy.
„Afterlife” opowiada o naturalnym strachu przed tym, że nigdy nie znajdziemy prawdziwej miłości, ale także o tym, jak nagle, w najmniej oczekiwanym momencie, pojawia się osoba, która pokazuje nam, dlaczego warto żyć. Tekst utworu obfituje w nawiązujące do wody metafory, dopełniając szantowego charakteru piosenki. Nowa miłość staje się kotwicą, która zapewnia Michaelowi stabilizację, a ukochana osoba jest przedstawiona jako prowadzącą go przez życie gwiazda, za którą będzie podążał nawet po śmierci.
O Michaelu Schulte:
Od prostych początków w stylu DIY do jednego z najbardziej cenionych artystów w Niemczech – kariera Michaela Schulte to historia sukcesu. Zaczynał w 2007 r., będąc jednym z pierwszych niemieckich muzyków tworzących na YouTubie. Przełom w jego karierze nastąpił w 2012 r, kiedy wziął udział w „The Voice of Germany” i dotarł do finału, występując m.in. ze swoim idolem Edem Sheeranem. Schulte przyciągnął uwagę słuchaczy charakterystyczną barwą głosu, porównywaną do Jeffa Buckleya. Po latach wrócił do programu jako trener, dający drugą szansę uczestnikom, którzy odpadli na wcześniejszych etapach.
Jednym z jego najważniejszych momentów w karierze Michaela był Konkurs Piosenki Eurowizji 2018. Wokalista reprezentował Niemcy w Lizbonie z utworem „You Let Me Walk Alone” – poruszającą balladą o zmarłym ojcu. Zajął wtedy czwarte miejsce, co było jednym z najlepszych wyników Niemiec od lat. Od tego czasu regularnie powraca do Eurowizji jako komentator. Schulte jest także częstym gościem w niemieckiej telewizji – pojawia się zarówno w programach typu talk-show, jak i reklamach.
Artysta ma na koncie aż 11 singli notowanych w Top 10 niemieckich list radiowych, a także sporo utworów, które docierały do czołowej dwudziestki europejskich zestawień. W niemieckojęzycznych krajach zdobył pięć złotych i jedną platynową płytę. Wspomniane „Waterfall” pokryło się platyną w Polsce i na Słowacji, natomiast w Czechach, Finlandii, Niemczech, Austrii i Szwajcarii – złotem. W ubiegłym roku artysta odbył największą w dotychczasowej karierze trasę jako headliner, a także wystąpił na około 30 festiwalach plenerowych.