YELLO prezentują „Break Out” – kolejny przedsmak albumu „Time Lab”. Utwór jest wezwaniem, by przestać się wahać, wyrwać z miejsca i ruszyć dalej.
Premiera nowego albumu YELLO „Time Lab” odbędzie się 30 października. Po nastrojowym i melancholijnym „Around the Sun” duet odsłania kolejne oblicze płyty. „Break Out” jest bezczelne, pełne lekkości i przede wszystkim stworzone do ruchu.
W centrum utworu znajduje się stanowczy głos Dietera Meiera, który rzuca słuchaczowi wyzwanie: „Uderzasz pięścią w ścianę. Dziś albo ją przebijesz, albo nie zrobisz tego nigdy”. Dojrzały baryton prowadzi przez dramatyczną produkcję zbudowaną z perkusyjnie przetworzonych wokali, charakterystycznych partii instrumentów dętych i radośnie terkoczących beatów Borisa Blanka.
Blank komentuje: – Lubię połączenie takiego brzmienia dęciaków z mocnym beatem, staccatowym głosem Dietera i rytmicznie przetworzonym wokalem. Myślę, że to kwintesencja mojej muzycznej architektury.
Podobnie jak w przypadku większości jego kompozycji, „Break Out” zaczęło się od pustej kartki i jednego dźwiękowego pomysłu. Tym razem był nim motyw dęty, który Blank postanowił rozwijać dalej. Jak wyjaśnia: – Jeden element prowadził do kolejnego, a każdy z nich był dla mnie niespodzianką. Nigdy nie komponuję według z góry ustalonego schematu: zwrotka, break, refren i tak dalej. Wszystko układa się organicznie.
Nieustępliwy rytm utworu znalazł swoje przedłużenie w dynamicznym teledysku przygotowanym przez pochodzącego z Zurychu grafika i artystę Ernsta Gampera. Gamper odpowiada również za oprawę graficzną „Time Lab” i „Break Out”. Wcześniej współpracował z YELLO przy kultowych okładkach albumów „You Gotta Say Yes to Another Excess”, „Stella” i „One Second”. Tym razem nie chodziło jednak o nostalgiczne spojrzenie wstecz. Gamper sięgnął do wspólnej historii wizualnej zespołu, by wykorzystać ją jako materiał do stworzenia czegoś nowego. Ernst Gamper opisuje „Break Out” jako monolog, który zachęca do twórczej ekspresji: „no dalej, po prostu to zrób”.

